Odaiba technologiczna

Pory deszczowej ciąg dalszy. Dziś padało od rana, nie takimi wiadrami jak wczorajszego wieczora, ale równo i sprawiedliwie, więc wybraliśmy atrakcje pod dachem. Pojechaliśmy na Odaibę.

07_15_194

Bardzo lubię tę część Tokio, jest bardzo nowoczesna – wieżowce ze stali i szkła, a dodatkowo piękne parki nad wodą, i stosunkowo mało ludzi, bo nie jest to modne centrum handlowe. Mogłabym tu mieszkać! *^v^* Na początek nowość śniadaniowa w naszym menu – bułka z kukurydzą! ^^*~~

07_15_195

07_15_197

07_15_196

07_15_198

07_15_199

07_15_200

Pierwszy przystanek – showroom firmy Panasonic. Niestety, w środku nie wolno było robić zdjęć… A szkoda, bo widziałam lodówkę moich marzeń, niestety u nas takich nie sprzedają. 😦 Oraz oglądaliśmy smartfona, z którego producent usunął funkcję połączeń głosowych, i został niesamowicie zaawansowany aparat fotograficzny z optyką Leica, z funkcją przesyłania zdjęć i filmów bezpośrednio na swoje media społecznościowe. Czego to ludzie nie wymyślą!… *^V^*

07_15_201

URL: http://www.panasonic.com/global/corporate/center/tokyo.html (po angielsku)
Na mapie: http://www.panasonic.com/global/corporate/center/tokyo.html
Cena biletu: za darmo
Godziny: 10:00 – 18:00 wt.-ndz., pn. zamknięte (więcej na stronach powyżej)
Dojazd: dwie minuty pieszo od stacji Kokusai-Tenjijo linia Rinkai lub trzy minuty pieszo od stacji Ariake linia Yurikamome

Niestety tak to w tych wszystkich showroomach jest, że część atrakcji jest wyłącznie po japońsku i nie za bardzo mamy jak z nich skorzystać, więc zwiedziliśmy tylko jedno piętro i już mogliśmy podążać w dalszą drogę.

07_15_202

07_15_203

07_15_204

07_15_205

07_15_206

07_15_207

07_15_208

07_15_209

07_15_211

07_15_210

I za kilkanaście minut dotarliśmy do drugiego celu naszej wyprawy:

07_15_212

Toyota to wiadomo, poniżej będzie duuużo samochodów. *^v^*

07_15_214

07_15_215

07_15_217

07_15_213

07_15_218

07_15_219

07_15_220

07_15_225

07_15_224

07_15_223

07_15_226

Takiego słoda moglibyśmy mieć, szkoda, że nie sprzedają ich w Europie…

07_15_227

Robert jeździł na symulatorach.

07_15_216

07_15_221

W wąskim lustrze każdy taki szczupły, ha! *^0^*~~~ Ponieważ cały dzień padało zrobiło się całkiem chłodno (24 stopnie, ale tutaj zawsze wieje słabszy lub mocniejszy wiatr, więc w deszczowe dni bywa dość rześko), więc założyłam legginsy pod spodenki i zabrałam bluzę.

07_15_228

Ale a propos chudy-gruby – generalnie na japońskiej ulicy Europejka może się nabawić kompleksów, Japonki z reguły są niesamowicie szczuplutkie i drobne, ale… Każdego dnia od przyjazdu widuję po kilka kobiet z bardzo dużą nadwagą! I nie mylę ich z grubaśnymi Chinkami, które widuje się na pęczki w miejscach turystycznych, to na pewno Japonki! (słyszę ich rozmowy na przykład albo widzę, co czytają) Nie było tego kilka lat temu, skoro codziennie rzuca mi się to w oczy wszędzie – na ulicach, w sklepach, w pociągach, to problem zaczyna się nasilać, hm…

Fajną sprawą showroomu Toyoty jest nie tylko to, że do wszystkich modeli samochodów można wejść do środka, posiedzieć i pomacać kierownicę, ale też, jeśli mamy japońskie albo międzynarodowe prawo jazdy, możemy się przejechać dowolnym modelem po torze wokół budynku! Niestety nie była to atrakcja dla nas, ech…

07_15_222

07_15_229

Ostatnią częścią Toyota City Showcase jest sala z torami do jazdy dla dzieci. Za niewielką opłatą dziecko może wypróbować elektryczne samochody, a tory i samochody są tak dobrane, że będzie mogło się pobawić dziecko w każdym wieku, od malucha do nastolatka.

07_15_230

07_15_231

URLhttp://www.megaweb.gr.jp/about/english.html (po angielsku)
Na mapie: MegaWeb
Cena biletu: za darmo
Godziny: 10:00 – 21:00
Dojazd: Linia JR Rinkai do stacji Tokyo Teleport lub Yurikamome stacja Aomi

W drodze powrotnej wysiedliśmy na Oimachi i tam zjedliśmy obiad. Otoczenie stacji to klasyczny świat salarymenów – knajpki, knajpki, knajpki. W jednej z nich zjedliśmy udon na ciepło – Robert miał z grzybkami a ja kitsune czyli ze smażonymi płatami tofu. Jak widać wodorosty wakame i dymka są w standardzie. ^^*~~

07_15_232

07_15_234

07_15_233

A tak nasze dania wyglądały na plastikowych modelach (tutaj jest gryczany makaron soba, my jedliśmy gruby pszenny udon).

07_15_235

Pokażę Wam jeszcze moją wczorajszą kolację – można powiedzieć, że kuchnia fusion! *^V^* Sałatka z pomidorów i szczypiorku (własnej roboty), do tego gotowana ośmiornica z surówką z różnorakich odmian glonów i okry (kupne), bułka i highball czyli drink oparty na whisky. ^^*~~

07_15_236

07_15_237

07_15_238

Advertisements

6 thoughts on “Odaiba technologiczna

  1. też mi się rzuciło w oczy w tym roku, że jakoś się puszyściej wśród japonek zrobiło, natomiast śmieszyło mnie że do jakiego sklepu bym nie zaszła, to zawsze proponowano mi M (bo biali są duzi przecież) a i tak zawsze kończyłam na Sce. Pomijam tu spodnie w Uniqlo które są zaprojektowane pod bezdupe japonki i niezależnie od rozmiaru wyglądają na moim zadzie źle v_v btw, zauważyłaś że już nie ma aż tylu torebek LV i Coach na japońskich ramionach co w 2011?

  2. Ohajo!
    Co do otyłości to jak przyleciałam pierwszy raz do Edynburga to odniosłam wrażenie, że wszyscy ludzie są młodzi, szczupli i świetnie ubrani, a każdy uprawia jakiś sport. Po dwóch latach obserwacji zauważam chodzące słoniątka na ulicach – w 7 przypadkach na 10 jest to matka popychająca wózek. Ludzie też po tych dwóch latach wydają się zmęczeni i kiepsko ubrani. Być może nie zauważałaś tych otyłych podczas pierwszych wizyt? 🙂
    Pytanie: czy Japończycy jedzą wegetariańsko/wegańsko? Czy oznaczenie V można znaleźć w menu?
    Pozdrawiam z deszczowej Szkocji,
    Ania Sorbet

    • Tutaj te otyłe osoby to nie są matki z dziećmi, matki są szczuplaczkami! *^v^*
      Pamiętam, że za pierwszym razem zauważałam otyłe nastolatki, ale nie dorosłych, widocznie te nastolatki sprzed pięciu lat podrosły!… ^^*~~
      Co do kuchni wegetariańskiej, to w miejscach, w którym jadamy nie ma takich dań ani specjalnych oznaczeń w menu. Japończycy w barach szybkiej obsługi jadają mięso lub ryby/owoce morza na ryżu albo w zupie z makaronem. Owszem, można wziąć zestaw z tofu lub grzybami zamiast mięsa, ale nie ma gwarancji, że bulion był ugotowany na samych warzywach i pewnie nigdzie kucharzowi nawet nie przyjdzie do głowy, żeby gotować dwa osobne buliony. Czasami dałoby się wybrać z menu kilka przystawek, które są wegeckie (zupa miso, porcja tofu ze szczypiorkiem, sałatka warzywna lub z glonów, miseczka ryżu, w barze sushi możesz jeść tylko nigiri z omletem…), ale jak mówię są to przystawki do dania głównego. Podobno są knajpki wegetariańskie, ale jest ich mało, wegetarianizm nie jest tutaj popularny.

      • Wegeckie – świetne słowo, nie znałam go haha, będzie w użyciu u mnie od dzisiaj 🙂
        Tak jak myślałam – mało u nich bezmięsnych dań, że o weganiźmie nawet nie marzę.
        Życzę Wam obojgu fenomenalnych wakacji! ^^

Comments are closed.